W klasach siódmych i ósmych pytanie o przyszłość przestaje być abstrakcją, a zaczyna wywoływać realne napięcie. „Co dalej?”, „Jaką szkołę wybrać?”, „Kim chcesz zostać?” – to zdania, które dorośli wypowiadają często z troską, ale dzieci odbierają je nierzadko jako presję. Dla wielu młodych ludzi to moment pierwszego poważnego wyboru, który – w ich odczuciu – może zadecydować o całym życiu. Jeszcze większym wyzwaniem jest to dla uczniów rozwijających się neuroatypowo, między innymi w spektrum autyzmu czy z ADHD.
Rozmowa o wyborze szkoły ponadpodstawowej nie powinna zaczynać się od decyzji. Powinna zaczynać się od zrozumienia.




